Dieta matki karmiącej

Zapotrzebowanie na składniki odżywcze w okresie karmienia jest większe niż w okresie ciąży. Jest tak ponieważ kobieta, która karmi traci każdego dnia wiele składników odżywczych (białko, cukier, fosfor, wapń, tłuszcz, żelazo, witaminy A, B1, B2,PP i C) na rzecz mleka przeznaczonego dla dzieciątka, więc konieczne jest wyrównanie tych strat. Mleko jest bogate w białko, cukier, tłuszcz, fosfor, wapń i wiele witamin.

Codzienna dieta matki karmiącej musi być zaopatrzona w te składniki, które są większe niż ich zawartość w 1 litrze mleka. Dieta ta waha się w granicach 3000-3400 kcal, w zależności od pracy i trybu życia. Ilość białka to 2 g na 1 kg masy ciała. Większe niż w czasie ciąży jest też zapotrzebowanie na fosfor, żelazo, wapń i witaminy A, B2, C i D. Kobieta karmiąca nie może być niedożywiona, bo odbije się to niekorzystnie na wydzielaniu mleka, czyli laktacji.

Kobiety już w 2-3 tygodniu tracą wtedy pokarm. Powinny więc spożywać ok. litra mleka, zjadać porcję mięsa, sera lub śledzi i ryb, czasami jajko, by zaopatrzyć się w białko i wapń. Jajek nie wolno jeść za dużo, bo dziecko może być uczulone na jaja poprzez pokarm mamy. Dieta karmiącej powinna też być bogata w owoce i warzywa. By zwiększyć ilość kalorii w pożywieniu, musimy zwiększyć trochę ilość tłuszczu ( przede wszystkim masła) a szczególnie cukru, ziemniaków, produktów z mąki.

Mimo iż dostarczamy sobie witaminy poprzez pokarmy, to dodatkowo należy jeszcze spożywać witaminy w postaci preparatów, koncentratów, tran. Małe jest ograniczenie jakości pokarmów. Można też spożywać kiszonki i kwaśne potrawy, a nawet odrobinę ostrych. Należy jednak unikać czosnku, bo nadaje on mleku brzydki zapach i nieciekawy smak.

Wskazane je spożywanie większej ilości płynów. Trzeba się wyrzec alkoholu. Papierosy również karmiąca matka powinna sobie darować, jeśli chce by jej dziecko było zdrowe.













































Kopiowanie artykulów zabronione © 2009